Galeria

Cukiernik święta

Atrakcją tegorocznego festiwalu było uczestnictwo w Święcie Czekolady użhorodzkiego cukiernika-czekoladowego światowej sławy Walentego Sztefanie.

Guru czekoladowych spraw dawał ciekawe maister-klasy, pokazewał wirtuozowskie show z wyrobu olbrzymich czekoladowych rzeźbi. Mistrz zdumił gości święta gigantyczną dwumetrową rzeźbią lwa z czekolady.





Krótkie informacja o Walentym Sztefanio:

Walenty Sztefanio urodził się 28 września 1978 roku. Zakończył kulinarną szkołę w 20 w Użhorodzie. Żonaty. Razem z żoną Wiktorią wychowują trzyletnią córkę Wanessą.

Mimo młodego wieku, Walenty jest wielokrotnym zwycięzcą prestiżowych konkursów fachowego mistrzostwa międzynarodowego poziomu:

1997 roku – będą studentem drugiego roku, zajął pierwsze miejsce w Cukierniczym Konkursie Eurokarpackiego Regionu między kulinarnymi szkołami.

2004 roku - razem z siostrą uczestniczył w kulinarnym konkursie, który odbywał się w Francji. Wśród 17 zespołów, oni zajęli 11 miejsce.

2007 roku - udział w narodowym francuskim konkursie (wszyscy uczestnicy byli Francuzami, Walenty Sztefanio był jedynym Ukraińcem) - wywalczył specjalną nagrodę żuri.

2007 roku - mistrzostwo świata w Francji. Wstępną selekcją przechodził w Ukrainie. Walenty z siostrą zajęli na nim czwarte miejsce, rozdzieliwszy je z zespołem z Kanady.

Walenty pracuje z francuską czekoladą. Najbardziej znane czekoladowe rzeźby Walentego: olbrzymia czekoladowa choinka, gigantyczne wielkanocne czekoladowe jajko, jest nawet czekoladowa szopka, którą cukiernik zrobił na zamówienie na urodziny. Właśnie czekoladowe wielkanocne jajko Walentego, wagą 22,5 kg, zostało wpisane do "Książki rekordów Ukrainy". Ten wyrób wystawiano w Kijowie w "Ukraińskim Domu" na wielkanocnej wystawie.

Czekoladowa noworoczna choinka, ozdobiona czekoladowymi zabawkami, która waży 20 kg, po dziś dzień cieszy oko mieszkańców Użhoroda i gości miasta w jednej z kawiarni, która kupuje największą ilość cukierniczych wyrobów Walentego. 

Prawdziwym arcydziełem Walentego jest (po)ślubna suknia jego żony Wiktorii. Walenty zrobił ją z ptysiów pokrzytych się zbitymi biatkami z cukrem pudrem. Ona ważyła 15 kilogramów! Tą suknia długo potem paradowała w kawiarni na manekinie.